Publikacja: 04.25.2012 Podaj dalej: 
Dalajlama, zapytany o to, co go najbadziej zadziwia w ludzkości, odpowiedział:
"Człowiek. Bo poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie zaś poświęca pieniądze, by odzyskać zdrowie. Oprócz tego, jest tak zaniepokojony swoją przyszłością, że nie cieszy się z teraźniejszości. W rezultacie nie żyje ani w teraźniejszości, ani w przyszłości; żyje tak, jakby nigdy nie miał umrzeć, po czym umiera, tak na prawdę nie żyjąc."
Czytaj całość i komentuj...
Publikacja: 10.14.2011 Podaj dalej: 
Jeden z najrzadziej odwiedzanych krajów, gdzie można oderwać się od nowoczesności, technologii czy nawet cywilizacji, gdzie telefony komórkowe przestają działać, internet to dobro bardzo rzadkie, można zapomnieć o bankomatach i kartach płatniczych. Za to wizytówką Birmy są jej mieszkańcy, ich życzliwość, otwartość i uśmiech na każdym kroku pomimo biedy i trudnego życia pod dyktaturą wojskową. Kraj tysiąca pagód, świątyń, który pokazuje wciąż swoje prawdziwe oblicze nie zniszczone jeszcze przez masową turystykę.
Czytaj całość i komentuj...
Publikacja: 05.09.2011 Podaj dalej: 
Bilety kupione, przewodniki pietrzą sie na półce i czekamy na kolejny wyjazd. Perspektywa czerwcowego weekendu i parę dni urlopu zachęciły nas po świętach wielkanocnych spędzonych w Bieszczadach na nieco egzotyczny kierunek i przedsmak kolejnej wyprawy. Promocja Wizzaira sprawiła, że tym razem padło na Istambuł (18-28.06.2011). Bilety udało nam sie kupić za niecałe 400 zł/os w dwie strony do Bourgas (Bułgaria) skąd juz tylko parę godzin autobusem dzielic nas będzie od Istambułu. Była to jedna z tańszych opcji dostania sie do dawnej stolicy Turcji. Kolejną jest przelot z Budapesztu (Wizzair) bezpośrednio do Istambułu (trzeba tylko dostać się wtedy autobusem do stolicy Węgier). Zdecydowalismy sie na opcję z Bułgarią i odliczamy dni....
Czytaj całość i komentuj...
Publikacja: 04.12.2010 Podaj dalej: 
Zakosztowaliśmy egzotyki Azji, poznaliśmy gościnność i otwartość Bliskiego Wschodu, czas na fascynująca Afrykę…
02.09.2010 - 08.10.2010
Czytaj całość i komentuj...