Dalajlama, zapytany o to, co go najbadziej zadziwia w ludzkości, odpowiedział: "Człowiek. Bo poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie zaś poświęca pieniądze, by odzyskać zdrowie. Oprócz tego, jest tak zaniepokojony swoją przyszłością, że nie cieszy się z teraźniejszości. W rezultacie nie żyje ani w teraźniejszości, ani w przyszłości; żyje tak, jakby nigdy nie miał umrzeć, po czym umiera, tak na prawdę nie żyjąc."
Jeden z najrzadziej odwiedzanych krajów, gdzie można oderwać się od nowoczesności, technologii czy nawet cywilizacji, gdzie telefony komórkowe przestają działać, internet to dobro bardzo rzadkie, można zapomnieć o bankomatach i kartach płatniczych. Za to wizytówką Birmy są jej mieszkańcy, ich życzliwość, otwartość i uśmiech na każdym kroku pomimo biedy i trudnego życia pod dyktaturą wojskową. Kraj tysiąca pagód, świątyń, który pokazuje wciąż swoje prawdziwe oblicze nie zniszczone jeszcze przez masową turystykę.