"Istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej..."


Ryszard Kapuściński

Podsumowanie Jak Zorganizować Wyjazd Do Japonii:

Jednym z głównych kosztów wyjazdu są bilety lotnicze, obecnie jednak zdarzają się ciekawe promocje do "Kraju Kwitnącej Wiśni". Nam udało się kupić bilety w promocji linii KLM za 1680 zł z Krakowa do Fukuoki przez Amsterdam.
Jeśli chodzi o poruszanie się po Japonii polecamy wykupić Japan Rail Pass (JR Pass).
Jest rodzajem biletu dostępnym jedynie dla zagranicznych turystów, wystawianym na 7, 14 lub 21 dni. Wykupić go można tylko poza Japonią (polecamy biuro http://www.his-travel.pl/ ).
Z biura otrzymujemy rodzaj vouchera, który aktywujemy dopiero w Japonii, gdzie możemy sobie wybrać datę, od kiedy chcemy mieć aktywny JR Pass. Po okazaniu paszportów i wypełnieniu formularza dostajemy JR Pass w postaci małej książeczki i pokazujemy ją zamiast biletupodczas kontroli do danych pociągów. Uprawnia on do poruszania się jednymi z najszybszych pociągów Skinhansenami, ale również podmiejskimi i miejskimi liniami a także niektórymi promami (np.na Miyajima).
Cena JR Pass w zależności od kursu walut to koszt około 800 zł/tydzień. Biorąc pod uwagę cenę jednego przejazdu Skinhansenem wynoszącym kilkaset złotych jest to naprawdę dobry zakup.
Np. przejazdy na naszej trasie: Kyoto - Tokyo to koszt około 250 zł, Tokyo - Fukuoka - 700 zł. Ceny są naprawdę wysokie a my podróżowaliśmy bardzo dużo i korzystaliśmy z JR Pass prawie codziennie.Naszą 3- tygodniową podróż zaplanowaliśmy tak, aby pierwszy tydzień zwiedzić wyspy Yaeyama i wykupić sobie JR Pass na pozostałe 2 tygodnie intensywnego zwiedzania kraju.

Na telefon można pobrać aplikację Hyperdia (http://www.hyperdia.com/en/) , która umożliwia sprawdzanie na bieżąco poszczególnych połączeń między dowolnymi miejscami (należy tylko odkliknąć pociągi nozomi i mizuho, których JR Pass nie obejmuje). Skinhanseny jeżdżą jednak tak często (co 10, 15 minut), że bez problemu zaplanujemy sobie przejazdy o dowolnej porze za wyjątkiem godzin nocnych, w których pociągi te nie jeżdżą.
Jeśli więc zamierzamy podróżować po całej Japonii (nie tylko po jednym lub dwóch miejscach) JR Pass szybko się zwróci i na pewno wyjdzie taniej niż zakup pojedynczych biletów.
Jeśli wiemy dokładnie gdzie i o której godzinie chcemy jechać mając JR Pass możemy w biurze na dworcu kolejowym zrobić sobie bezpłatnie rezerwację na danego Skinhansena (Japończycy muszą dodatkowo za nią płacić do ceny biletu). Będziemy mieli pewność, że mamy miejsca. Aczkolwiek nie jest to konieczne. Każdy pociąg ma kilka wagonów oznaczonych jako non-reserved dla osób bez wcześniejszej rezerwacji. Często tak właśnie podróżowaliśmy i nigdy nie zdarzyło nam się nie mieć wolnych miejsc.
Skinhanseny są super szybkie (prędkość dochodzi do 400 km/h), punktualne (zawsze przyjeżdżały i odjeżdżały co do minuty), komfortowe , wygodne i bardzo czyste a podróżowanie nimi to przyjemność.

HOTELE

Kolejną czynnością jeszcze przed wyjazdem jest rezerwacja hoteli. Nie lubię tego robić gdyż zawsze wydaje mi się, że jesteśmy ograniczani pewnym planem zwiedzania ale w Japonii jest to wręcz konieczne. Po pierwsze szukając wcześniej na serwisach rezerwacyjnych możemy trafić na promocję hoteli, po drugie trudno w to uwierzyć ale nie jest łatwe znalezienie hotelu wchodząc "z ulicy". Miasta są duże, hotele są rozrzucone na sporym obszarze a ceny regularne w hotelach wysokie.

Pierwszego dnia tuż po przylocie do Fukuoki zdarzyła nam się sytuacja, w której zostaliśmy bez hotelu. Pomimo tego, że zarezerwowaliśmy jeszcze z domu hotel przez serwis booking.com na miejscu okazało się, że obiekt jest nieczynny i zamknięty. Musieliśmy pojechać do centrum Fukuoki do Hataty gdzie znajdowało się sporo obiektów noclegowych. Hotelu szukaliśmy około 3 godzin chodząc od jednego do drugiego i wszystkie były zajęte. O 1:00 w nocy znaleźliśmy jedyny hotel, który miał wolny pokój i kosztował 500 zł za dwójkę. Na szczęście serwis booking.com stanął na wysokości zadania i zwrócił nam poniesione koszty. Ta sytuacja uświadomiła nam, że rezerwacja hoteli była konieczna.
Hotele były zawsze czyste, wyposażone w ręczniki oraz środki do pielęgnacji jak szampony, balsamy itp. Jedynym minusem była wielkość pokoi co jest charakterystyczne dla Japonii. Często pokoje były tak małe, że ledwo starczało miejsca na bagaże. Wyjątek stanowił najlepszy nasz hotel w Japonii - Japaning Hotel Saiin w Kioto, gdzie pokój, a w zasadzie apartament z dość sporą łazienką, pralką i aneksem kuchennym był po prostu ogromny.

Hotele zarezerwowaliśmy w większych miastach skąd robiliśmy wycieczki do tych bliższych i dalszych atrakcji, które planowaliśmy na bieżąco w zależności głównie od pogody.

Internet był dostępny w każdym hotelu. Na lotnisku dodatkowo po przylocie zaopatrzyliśmy się w kartę sim , która jest dostępna jest na7,14 i 21 dni i świetnie wszędzie działała.

Najlepszym przewodnikiem jest strona www.japan-guide.com. Zawiera ogromną ilość informacji na temat danego miejsca w Japonii, a przede wszystkim przejrzyste, jasne i szczegółowe (czego zabrakło mi w Lonely Planet) informacje jak dostać się z jednego miejsca do drugiego i jakim środkiem komunikacji zarówno dla osób posiadających JR Pass jak i tych bez. Zawiera również cenne mapki i opisy zabytków.

Japonia jest bardzo czystym krajem (pomimo faktu, że praktycznie nigdzie nie ma koszy na śmieci) i bardzo bezpiecznym.
Japończycy są kulturalni, mili i zawsze chętni do pomocy. Gdy o nią poprosimy za punkt honoru obiorą sobie udzielenie jej nam.

Opublikowano 15.12.2017 o 01:57 przez Kasia

Szybkie Linki

Odwiedź nasze studio

Podróżuj z nami...

Copyright ©2018 Globtroterzy
Cookie Policy

Designed by Aeronstudio™